niedziela, 12 maja 2013

Domowe historyjki:)

Ja: Zrób mi proszę herbatę....
On: Na włosy czy na buzię?....

To słowa mojego własnego męża:) Chyba czas się przyznać przed samą sobą: jestem włosomaniaczką:) 
I wcale się tego nie wstydzę!

A chodziło mi tylko o moją ulubioną czerwona herbatkę Bio-active- którą od czasu do czasu zdradzam z zielonymi ale zawsze pokornie wracam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz