On: Na włosy czy na buzię?....
To słowa mojego własnego męża:) Chyba czas się przyznać przed samą sobą: jestem włosomaniaczką:)
I wcale się tego nie wstydzę!
A chodziło mi tylko o moją ulubioną czerwona herbatkę Bio-active- którą od czasu do czasu zdradzam z zielonymi ale zawsze pokornie wracam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz