Na początek piękne upięcia:
Warkocze:
Przepiękna fryzura, jednak dla mnie chyba nieosiągalna, ponieważ moje włosy są absolutnie odporne na kręcenie i falowanie...
Przepiękny kolor! Powoli dojrzewam do zmiany koloru i gdybym wiedziała jak osiągnąć właśnie taki odcień to przefarbowałabym się już teraz:) Piękny, głęboki, czekoladowy...
Retro fale, też raczej nie dla mnie ale zachwycić się mogę;)
I na sam koniec, dwa warkocze o których marzę ale cały czas mam za krótkie włosy... Czekam jednak cierpliwie:) Wbrew pozorom przy odrobinie praktyki nie są tak trudne w wykonaniu.










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz