sobota, 27 kwietnia 2013

przez żołądek do....

... do pięknych włosów! Dokładnie tak, wierzę że odżywki i maski to nawet nie połowa sukcesu ale właśnie przez właściwe odżywianie można uzyskać zadowalający rezultat!
Od niedawna wprowadzam tę zasadę w życie! Właśnie dlatego mój obiad dziś wyglądał tak jak na zdjęciu
powyżej:)

Te kuleczki to cieciorka. Mało popularna u nas,a ma genialne właściwości:
-działanie przeciwbólowe (łagodzi bóle głowy oraz gardła)
-wspomaganie trawienia (w tym celu przydatny jest napar z liści ciecierzycy)
-leczenie zwichnięć (okłady z liści ciecierzycy)
-podnoszenie odporności organizmu (eliminacja niedoborów witamin i minerałów)
-pozytywny wpływ na stan skóry i włosów (ze względu na dużą zawartość cynku oraz witaminy B6)
-pomoc w obniżeniu cholesterolu we krwi (ze względu na dużą zawartość tłuszczy nienasyconych)
-pomoc w leczeniu wrażliwości na insulinę i cukrzycę (ze względu na dużą zawartość błonnika).

O zaletach brokułów nie trzeba chyba wspominać, a znalazła się tam jeszcze kasza gryczana- bardzo zdrowa i sycąca a jakoś dzisiaj zapomniana- nie rozumiem dlaczego!

Płatki owsiane to kolejny mój sprzymierzeniec w walce o lepszą skórę i włosy! Jak dla mnie to najbardziej sycące śniadanie: płatki owsiane+owoce (już czekam na prawdziwe truskawki- nie te wielkie, aż ociekające chemią i bezsmakowe:))+ jogurt naturalny. Zawierają witaminę B1, B6, cynk, żelazo i magnez, czyli te pierwiastki, które są kluczowe dla naszego organizmu.

Smacznego

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz